kielpiniak.pl

95. rocznica bitwy pod Komarowem

95 lat temu, 31 sierpnia 1920 roku, pod Komarowem miała miejsce bitwa, w wyniku której rozbita została osławiona Konarmia Budionnego. Bitwa komarowska była największą bitwą kawaleryjską wojny polsko-bolszewickiej i największym starciem konnicy w XX wieku. W batalii, która trwała przez cały dzień, wzięło udział 6 pułków polskich oraz 10 bolszewickich (z 11 i 6 Dywizji Jazdy).

Po przegranej bitwie pod Warszawą, siły bolszewickie miały jeszcze dość ludzi i sprzętu, aby zmienić bieg wojny. W batalii warszawskiej nie wzięła udziału 1 Armia Konna (Konarmia) pod dowództwem Siemiona Budionnego, która bezskutecznie zdobywała Lwów. Dowództwo Armii Czerwonej ponaglało Budionnego, jednak on opuścił okolice Lwowa dopiero 20 sierpnia. Miał wspomóc Front Zachodni Michaiła Tuchaczewskiego, który mimo strat posiadał jeszcze dość znaczne siły.

Bitwa pod Komarowem

A. Przybylski Wojna Polska 1918-1921, Wojskowy Instytut Naukowo Wydawniczy, Warszawa 1930.

Budionny kierował się na Lublin, jednak po drodze próbował zdobyć Zamość. Dowództwo polskie uznało, że to świetny moment na zniszczenie zagrożenia z południa poprzez oskrzydlający atak. Zajęty zdobywaniem Zamościa Budionny, został osaczony z trzech stron: od zachodu przez garnizon Zamościa, od północy przez 2 Dywizję Piechoty Legionów, zaś od południa przez Grupę Pościgową generała Stanisława Hallera( kuzyn Józefa Hallera). Wojska Hallera składały się z: 13 Kresowej Dywizji Piechoty oraz 1 Dywizji Jazdy, podzielonej na 6 i 7 Brygadę Jazdy pod ogólnym dowództwem Juliusza Rómla. Oskrzydlona z trzech stron Konarmia, próbowała wyrwać się z kleszczy, jednak drogę zastąpiła jej 1 Dywizja Jazdy. Siło polskie liczyły około 1500 żołnierzy, 70 ciężkich karabinów maszynowych oraz 16 dział. Stosunek samej liczby żołnierzy przedstawiał się 4:1 na korzyść bolszewików. Siły 7 Brygady Jazdy kilkukrotnie szarżowali na szeregi wroga, wykrwawione polskie wojska w decydującym momencie wsparła 6 Brygada Jazdy. Nagle obraz bitwy ulega diametralnej zmianie, gdyż pod naporem polskiej kawalerii w bezwładnej ucieczce wycofują się żołnierze Konarmii. Jednak to nie koniec starcia, gdyż główne siły bolszewików nie zostały rozbite. Rómmel wydał rozkaz uderzenia 6 Brygady na Niewirków tak, aby siły polskie odcięły odwrót wroga. Tymczasem 7 Brygada odpiera ataki 6 Dywizji Budionnego. Szarża dwóch polskich pułków ułanów została przepuszczona przez siły bolszewickie, które zamierzały zniszczyć je uderzeniem z boków. Był to najdramatyczniejszy moment bitwy, w której każda ze stron mogła odnieść zwycięstwo. O zwycięstwie zadecydowała szarża 8 Pułku Ułanów pod dowództwem rotmistrza Kornela Krzeczunowicza. Rozpędzeni ułani wbili się klinem w siły bolszewików, którzy rzucili się do panicznej ucieczki.

Tak pisał o szarży generał Rómmel:

„Na koniec jedna z najświetniejszych szarż z całej wojny polskiej, szarża 8-go pułku ułanów pod dowództwem nieustraszonego rotmistrza Krzeczunowicza, która ostatecznie zdecydowała los całej bitwy”.

Bitwa pod Komarowem – prawa część tryptyku Jerzego Kossaka

Bitwa pod Komarowem – prawa część tryptyku Jerzego Kossaka. 8 pułk ułanów rotmistrza Kornela Krzeczunowicza wspaniałą szarżądecyduje o ostatecznym zwycięstwie całodziennej bitwy.

Ze względu na zapadający zmrok nie podejmowano próby pościgu, dając wytchnienie zmęczonym po całodziennej walce żołnierzom. Po bitwie armia Budionnego utraciła zdolność bojową i nie przedstawiała już realnego zagrożenia dla Wojska Polskiego. Pułkownik Juliusz Rómmel po zakończonej bitwie podziękował ułanom za bohaterską, zwycięską walkę. Siły polskie straciły około 20% stanu osobowego tj. 300 poległych i rannych. Zwycięstwo pod Komarowem było jednym z najchlubniejszych wyczynów polskiej jazdy w kampanii przeciw bolszewikom. Był to największy bój kawaleryjski XX wieku i ostatnia wielka bitwa konnicy w historii.