kielpiniak.pl

Ekologia w domu i zagrodzie

Tytuł dzisiejszego artykułu może wydać się zbyt górnolotny, biorąc pod uwagę to, o czym zamierzam napisać.  Bo tematem przewodnim będą… śmieci, w nomenklaturze prawno-urzędniczej określane jako „odpady komunalne”. Śmieci nasze codzienne, czyli wszelkiego rodzaju opakowania po zakupionych przez nas towarach przemysłowych, artykułach spożywczych oraz inne odpadki, resztki, których coraz więcej pozostaje w naszych gospodarstwach domowych.

Mam nadzieję, że przedstawione tutaj informacje choćby na chwilę wzbudzą w Was  refleksję nad przyszłością naszej cywilizacji  i naszej planety. We mnie wzbudziły, i to wcale nie na chwilę. Dlatego postanowiłam się nimi z Wami podzielić.

Inspiracją do napisania tego artykułu była  tablica, którą zobaczyłam na parkingu leśnym  pomiędzy Ceranowem a Sterdynią. Oto ona:

IMGP3837

 

Nigdy dotąd nie zastanawiałam się, ile czasu potrzeba, aby  „produkowane” w naszych domach odpady komunalne zutylizowały się, uległy biodegradacji.

Dlatego ze zdumieniem przeczytałam, jak wiele czasu musi upłynąć, aby śmieci się rozłożyły:

  • ogryzek jabłka rozkłada się przez okres 6 miesięcy,
  • papier – do 6 miesięcy. Tyle czasu grzyby i bakterie potrzebują na przetworzenie kartki papieru. Lepiej wyrzucić ją do niebieskiego pojemnika na makulaturę – szybko zostanie wykorzystana i  powstanie z niej np. nowa książka. A jeśli ten papier nie jest zadrukowany – podrzeć i wyrzucić na kompost – taki papier (a także tektura) jest pożywką dla dżdżownic, które żyją w kompoście i go „przerabiają”. Ja tak robię z tekturowymi opakowaniami po jajkach,
  • niedopałek papierosa – rozkłada się przez okres  do 5 lat, tyle czasu potrzeba, aby rozłożyły się substancje trujące, które są w papierosie,
  • guma do żucia – do 5 lat,

IMGP3841

  • aluminiowa puszka – 500 lat.  Jednak z informacji znalezionych w necie wynika, że długość rozkładu metalowych opakowań zależy od rodzaju metalu z którego zostały wykonane. Najszybciej, bo 10 lat trwa rozkład puszek po jedzeniu (metalowa puszka po konserwach). Ale o wiele dłużej jest z puszkami po napojach  nawet około ok. 1 000 lat! – jeśli warstwa jest gruba. Tyle czasu rozkłada się też np. karoseria samochodu,

plastikowa butelka – do 1000 lat (sprawdziłam w necie, że w zależności od rodzaju plastiku, proces ten trwa od 100 do ponad 1000 lat). Wyczytałam też, że papierek po cukierkach  rozkłada się przez około 450 lat,

zapalniczka – do 100 lat,IMGP3842

szklana butelka rozkłada się ponad 4000 lat. Tak naprawdę nikt nie wie, ile dokładnie. Niektóre źródła podają, ze szkło rozkłada się 1 milion lat, a jeszcze inne – że nie rozkłada się wcale.  Wrzućmy szklaną butelkę czy słoik do zielonego pojemnika i pamiętajmy: szkło to materiał wielokrotnego użytku, który może być wiele razy przetwarzany!

 Niestety, prawie nie mamy możliwości kupować towarów bez opakowań. Producenci pakują wszystko w plastiki, puszki, to wszystko jeszcze w folię… przez co zmuszają nas do przynoszenia do domu niezliczonej ilości opakowań i odpadów.

Kochani, bądźmy ekoLOGICZNI:)

Przy wyrzucaniu śmieci i segregowaniu odpadów pomyślmy o długości ich „drugiego” życia
i wyrzucimy je do odpowiednich pojemników – przyczynimy się tym do ochrony naszego środowiska naturalnego.

Szczerze także zachęcam posiadaczy przydomowych ogródków do kompostowania odpadów organicznych. Ogród to moja wielka pasja, co nietrudno zauważyć;) Od wielu lat kompostuję zielone resztki z ogrodu. A od tego roku mam też dwa kompostowniki w kiełpinieckim ogródku.;)  Kompost to „złoto” ogrodnika. Kwiaty lub warzywa w warzywniku odwdzięczą się za dawkę kompostu dodanego na rabatkę jesienią.