kielpiniak.pl

Historia Kiełpińca

pomnikNajwcześniejsze zapiski dotyczące Kiełpińca w księgach parafialnych w Sterdyni pochodzą z roku 1619. Są to księgi chrztów i ślubów, w których wymienione są nazwiska funkcjonujące w okolicy do chwili obecnej.

Słownik geograficzny Królestwa Polskiego mówi: „Kiełpiniec albo Kiełpienice, wieś i folwark; powiat Sokołowski, gmina i parafia Sterdyń; w 1827 roku było tu 31dm 265mk, obecnie (1883 r.) 37dm 370mk i 1075mr obszaru. Dobra Kiełpińca składają się z folwarków: Przewóz Nurski z attynencją Kiełpiniec i wsi: Kiełpiniec, Przewóz Nurski, Kiezie, Białobrzegi. Bug przepływa stroną północną …”

W połowie XIX w. dobra ziemskie Kiełpiniec należały do możnej rodziny ziemiańskiej Lefevre.
Konkretnie zaś do Romualda i Michała Lefevre. W księgach parafialnych oraz we wspomnieniach mieszkańców pojawia się nazwisko ostatniego właściciela folwarku w Kiełpińcu Michała Lefevre, który zmarł w 1855 r. rozdając w testamencie część ziemi najuboższym mieszkańcom Kiełpińca i Białobrzeg. W pamięci mieszkańców zachował się jako dobry pan, przyjaciel ludzi, kochany przez wszystkich. Zmarł, według opowieści, w trakcie epidemii cholery, zaraziwszy się od chorych, których odwiedzał w ich domach. Jego pomnik wykuty w piaskowcu do dzisiaj można oglądać na cmentarzu parafialnym. Znajduje się on po lewej stronie głównej alei, w środku cmentarza. Z każdej z czterech ścian pomnika w cztery strony świata spogląda głowa ludzka.
Pomnik Michała Lefevre

Napis na tablicy głosi:

Przyjaciele i sąsiedzi dla uczczenia pamięci Michała Lefevre w dniu 7 września 1855 r, przedwcześnie zmarłego pomnik ten wznieśli wdzięczni mieszkańcy Kiełpińca.

Z tamtych czasów pozostały tylko zapomniane, nieoznaczone, zbiorowe mogiły ludzi zmarłych na
cholerę i dwuramienny krzyż na końcu wioski, prawdopodobnie z 1866 roku. Trudno powiedzieć skąd tak francuskie nazwisko pojawiło się na naszym terenie. Może był to skutek przemarszu w 1811 i odwrotu w 1813 roku „traktem napoleońskim „ wielkiej armii Napoleona? Czy wspomniani właściciele majątku Kiełpiniec to potomkowie żołnierza francuskiego?

„Kiełpiniec z przyległościami szacowano wtedy na przeszło 30 tys. rubli, co świadczyło o tym, że nie był to mały majątek, ale też i nie największy spośród lokalnych, nadbużańskich dóbr ziemiańskich.

Sterdyń hrabiów Krasińskich warta była 137 tys. rubli.

W drugiej połowie XIX wieku Kiełpiniec znalazł się w rękach rodziny Skarżyńskich, a wydzielony
zapewne wcześniej z tych dóbr mająteczek zwany Zagórzem był już od dłuższego czasu własnością Średnickich. Około 1870 roku dobra Kiełpiniec składały się m.in. z folwarków w Kiełpińcu, Przewozie Nurskim, Białobrzegach i Kieziach oraz innych drobniejszych osad. Już wtedy w wyniku carskiego uwłaszczenia stopniowo majątek malał. Do folwarku Kiełpiniec należało 1075 morgów ziemi. Świadectwem tych czasów są nazwy pól: Gospodarka, Ogrody, Dojki. […]

Drewniany duży dwór stał przy końcu wsi Kiełpiniec zaledwie kilkaset metrów od rzeki Bug. Jednak z wielu przyczyn dobra te zaczęto stopniowo rozprzedawać. Doszło wkrótce do tego, że majątek przestał jako taki istnieć.”

Dziś praktycznie nie ma śladu w Kiełpińcu po dawnym dworze i folwarku. Folwark mieścił się tu
gdzie obecnie mieszkają państwo Uszyńscy i Kozłowscy.

Nie wiemy dokładnie kiedy Zagórze znalazło się w rękach rodziny Średnickich i jak doszło do kupna tego majątku. Według jednych dobra te już na przełomie XVIII/XIX w. należały do Kajetana Średnickiego herbu Pomian pochodzącego z ziemi łomżyńskiej, inni znowu przeczą temu i nabycie przez Średnickich Zagórza przekładają na lata dwudzieste XIX w. Na tę późniejszą możliwość może wskazywać

Cytat za: Dariusz Kosieradzki, artykuł „Dwory w Kiełpińcu i Zagórzu” pochodzący ze strony www.zsokolowa.com
prosty fakt, bo syn Kajetana Średnickiego – Konstanty przyszedł na świat w 1827 r. w Warszawie. Tak czy inaczej majątek Zagórze, gdzie jeszcze za Kajetana rodzina Średnickich przeprowadziła się na stałe został odnotowany jako własność Konstantego Średnickiego w 1861 r. Po śmierci swego ojca Konstanty odziedziczył liczące nieco ponad 150 morgów ziemi Zagórze, rybne jezioro Zastawkę, drewniany dworek w Sterdyni i karczmy w Przewozie Nurskim oraz Murawskich. Stał się też posiadaczem dwóch kamienic w Warszawie. Z żoną rezydował jednak na stałe w Zagórzu, gdzie wybudował w miejsce starego, podniszczonego dworku, nowy wygodny dom, oraz szereg budynków gospodarczych dźwigając podupadły majątek.( Dokładny opis znajduje się w książce Mariana Pietrzaka „Dwory, folwarki, pałace zachodniego Podlasia”). Sielankę przerwał jednak nagły zgon pierwszej żony Konstantego Średnickiego. W 1856 r. ożenił się powtórnie. Druga żona Marianna z Wierzbickich pochodziła z Toczysk.

Wkrótce na świat przyszedł ich syn. Konstanty był gorącym patriotą, brał udział w powstaniu
1863 r. W bitwach pod Węgrowem, Siemiatyczami dowodził oddziałem strzelców. Do czerwca 1864 r. brał udział w wielu bitwach i potyczkach.

Oddział, którego był organizatorem i dowódcą, kilkakrotnie w okolicy Sterdyni wizytował ksiądz
Stanisław Brzóska, którego Konstanty osobiście przywoził saniami.

Po upadku powstania skutkiem heroicznej walki o wolność męża było zastawienie majątku przez
Mariannę. Po ucieczce męża z konwoju rozpoczęła ona gorączkową obronę ziemi przed konfiskatą. Pomogli jej w tym właściciele sąsiednich dóbr – Tadeusz Ludwik Siechen, właściciel Obrytego i Kossaków, Otton Skarżyński, właściciel Kiełpińca (zabezpieczył kwotę 1575 rubli srebrem, co chroniło 35 morgów), Franciszka Ołtarzewska.

Dalsze losy rodziny Średnickich tak opisuje M. Pietrzak: Mikołaj [Średnicki] prowadził gospodarstwo na Zagórzu. Wojciech służył w armii rosyjskiej. Julian otrzymał dworek w Sterdyni. Założył w nim sklep. Córka Aniela wyszła za mąż za Dybowskiego. Ich syn Jan Dybowski dr med. przejął domy przy ulicy Wilczej. W czerwcu 1945 roku objął placówkę zdrowia w Sterdyni. Mimo braku specjalistycznych narzędzi pracował z ogromnym poświęceniem, operował rannych po wybuchu min, przyjmował pacjentów nawet nocą, we własnym mieszkaniu.] Wojciech powrócił z wojska w 1908 roku i osiadł na Zagórzu. Ziemie podzielono na dwa gospodarstwa. Stary dom rozebrano na dwa oddzielne. Zachowano budynki gospodarcze.
Córka Mikołaja – Władysława pojęła za męża Józefa Murawskiego herbu Dąbrowa z Kamianki.
Zagórze przetrwało do maja 1950 roku. Wówczas to wyrokiem sądu wojskowego w Warszawie przejęte zostało na rzecz Skarbu Państwa, za działalność jego właścicieli w AK, po 1945 w WiN. Oni sami odbywali kary więzienia w Rawiczu do 1956 roku. ”

Fragment publikacji: „GMINA STERDYŃ OD CZASÓW NAJDAWNIEJSZYCH ” z 2012r.
Serdeczne podziękowania dla Wieśka za wszelkie materiały i wsparcie!

2 odpowiedzi do artykułu “Historia Kiełpińca

  1. Ula Sarna

    Mnie uczono w szkole podstawowej (w Kiełpińcu), że Michał Lefevre zmarł na cholerę w czasie epidemii. Zaraził się nią od miejscowej ludności, ponieważ organizował opiekę dla najciężej chorych i opiekował się nimi osobiście. Należy dodać, że w tamtych czasach nie było częstym przypadkiem aby zarządca majątku tak integrował się z pospólstwem 🙂 To kolejny dowód na to, że Kiełpiniec otwiera ludzkie serca 😉