kielpiniak.pl

Majówka 2016 cz. 2

Czas na obiecaną drugą część relacji z rowerowej przejażdżki po okolicy.

Po niedługim  odpoczynku nad zalewem w Sterdyni  wyruszyliśmy w stronę Ceranowa. Jednak pod wpływem impulsu zarządziłam – skręcamy na Stelągi Kolonia. Nigdy wcześniej tędy j nie jechaliśmy.

Nigdy wcześniej nie widziałam także cmentarza z tej perspektywy. I perspektywy Sterdyni od tej strony.

IMGP6845

IMGP6846 IMGP6847

Droga po lewej – tę już pokonaliśmy. Droga po prawej – ta jeszcze przed nami.

IMGP6849    IMGP6854

Na rozstaju dróg krzyż przydrożny.

IMGP6852

A tu, w przydrożnych zaroślach oprócz krzyża kamień upamiętniający miejsce pierwszego pochówku zastrzelonych przez Niemców dwóch młodych ludzi: Gustawa Poślady i Mieczysława Wilka w dniu 5 maja 1944 roku.

IMGP6858IMGP6856

Usiłowałam znaleźć w necie coś więcej o tych młodych ludziach, jednak bezskutecznie. Znalazłam jedynie link do zdjęcia, które zamieszczam poniżej z cząstkową informacją, że zostało zrobione w dniu 13 maja 2001 r. , kiedy to odbyło się spotkanie  upamiętniające miejsce pierwszego pochówku rozstrzelanych przez Niemców: Gustawa Poślady lat 20 i Mieczysława Wilka…. 

Tyle tylko, bo  kliknięcie w ikonkę „odwiedź stronę”  prowadzi prosto na…. stronę główną Gminy Sterdyń.

krzyz_dabrowka

Domyślam się, że spotkanie, o którym mowa w tej internetowej informacji, zorganizowane zostało przez Towarzystwo Ziemi Sterdyńskiej. Może ktoś zechce podzielić się wiedzą o tych zastrzelonych młodych ludziach lub też o spotkaniu 13 maja 2001 roku?  Autora zdjęcia – bo nie jest moje – bardzo przepraszam za jego zapożyczenie.

A, zapomniałabym – z netu wiem, że miejsce, w którym zginęli owi młodzi ludzie nosi nazwę Dąbrówka.

Poniżej – wieże sterdyńskiego kościoła  są widoczne niemal przez całą trasę naszej wycieczki.

IMGP6860

Motylki na tej drewnianej, klimatycznej chałupie mnie zachwyciły. W naturze są jeszcze bardziej urocze.

IMGP6863

A widok tych pól przypomniał mi, jak  Mama mojego męża określała takie właśnie gleby.

„Ziemia rodzi kamienie” –  mówiła.”Ile by tych kamieni nie wyzbierał, i tak będą znowu nowe”..

IMGP6867

IMGP6866

A to Stajnia u Macieja w Seroczynie Kolonii. Aż się chce pogalopować w dal….

IMGP6869

IMGP6871

Naprzeciwko Stajni -soczysta zieleń ozimin, a nad nimi  – wieże kościoła w Seroczynie.

IMGP6874

A po przeciwnej stronie drogi uważny obserwator dostrzeże – oczywiście – wszędobylskie wieże sterdyńskie.;)

IMGP6876

Niezasiedlone (chyba) przez bociany gniazdo przy kapliczce przydrożnej.

IMGP6881Kiedy kilka lat temu byłam po raz pierwszy w Paryżu, zachwyciły mnie – oprócz całego mnóstwa innych rzeczy –  ogrody na dachach domów. Wydały mi się takie nowatorskie i praktyczne zarazem. A tu proszę, Polacy nie gęsi,  też znamy takie rozwiązania. 😀 Nasze, rodzime ogrody na dachu 🙂  Nie naśmiewam się – naprawdę skojarzyły mi się pozytywnie.

IMGP6882

Ślady przemijania…

IMGP6883

Krzyż nad płynącą strugą, otulony, jak płaszczem, leciutkimi gałązkami brzóz…

IMGP6885A na krzyżu napis: „Od powietrza, głodu, ognia i wojny, wybaw nas Panie”

IMGP6886Chcieliśmy wejść na tę ambonę, ale okazało się, że oddziela nas od niej całkiem głęboka struga (rów melioracyjny?)

IMGP6887

Przed nami zabudowania. To znak, że zbliżamy się do Chądzynia.

IMGP6888

IMGP6890 IMGP6891

Z Chądzynia droga prowadziła wprost do Kiełpińca. Ale jak to tak –  po prostu pojechać asfaltówką? Nie, to nie dla nas. 😉 Skręciliśmy w prawo, drogą polną przez łąki przed Kiełpińcem. Licząc, że dojedziemy tędy do drogi za szkołą.

Prawie się udało. A jak wiadomo: „prawie robi wielką różnicę” 😉 Nie wiedzieliśmy bowiem, że pomiędzy łąkami, które przemierzaliśmy a wsią jest przeszkoda w postaci cieku wodnego. Ni to rów melioracyjny, ni struga… Jak zwał, tak zwał – nie przejdziemy.

Nie chciało mi się zawracać, strasznie mi się nie chciało. Szukałam jakiegoś rozwiązania. I znalazłam! W suchej, skołtunionej  zeszłorocznej trawie dostrzegłam deski, zapewne resztki jakiegoś wcześniej tu istniejącego mosteczka. Całkiem zdrowe, choć mokre. Ułożyliśmy trzy obok siebie i suchą stopą przeprawiliśmy się na drugą stronę.

IMGP6939A o tym,  co widzieliśmy i podziwialiśmy  w Kiełpińcu – napiszę już w kolejnym odcinku.

 

Pozdrowienia dla wszystkich mieszkańców i sympatyków Kiełpińca 🙂