kielpiniak.pl

Nie czas śpiewać, gdy drogi dziurawe…

Takim tytułem w wydaniu internetowym Życia Sokołowa opatrzono informację o przebiegu jednego z punktów obrad Rady Gminy Sterdyń. Oto jego treść:

„Wniosek dyrektor GOKiS w Sterdyni Marianny Kobylińskiej o pieniądze na wymianę zdezelowanego sprzętu skłonił radnego Witolda Krasnodębskiego do daleko idących rozważań…

Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Sterdyni Marianna Kobylińska na sesji poprosiła radę o przeznaczenie w przyszłorocznym budżecie 6 tysięcy złotych na nowy sprzęt.

Bo mamy talenty
– Jestem tu dziś (…), żeby poprosić państwa radnych o pieniądze na sprzęt, bo właściwie w ośrodku nie mamy poza gitarą i zdezelowanym pianinem żadnego sprzętu. Brakuje przede wszystkim keybordu. Kiedyś mieliśmy, ale musiał zostać przekazany do szkoły – mówiła Marianna Kobylińska. – A nasze dzieciaki wyjeżdżają na różne konkursy i odnoszą sukcesy. (…)Pani Bożena Kaczmarek, która prowadzi zajęcia dla młodzieży, do tej pory korzystała ze swojego, tak było od dwóch lat. Ale uznała, że w końcu czas, żeby zapewnić jej podstawowe narzędzie do pracy. Poza tym w GOKiS mamy zaledwie dwa dobre mikrofony. Jak jest impreza, to inny instruktor pożycza i przywozi ze szkoły albo kościoła leżących w innej gminie. Ta sytuacja skłoniła nas do tego, żeby zwrócić się do rady o pieniądze na te zakupy. Chodzi o 6 tys. zł na zakup 3 mikrofonów bezprzewodowych oraz keybordu – dodała. (…)

Skąd na drogi?
W dalszej części obrad dyskutowano, czy dyrektorka miała prawo zwracać się do rady o pieniądze, zamiast kierować odpowiedni wniosek do pani wójt. (…)

Nie może być, że na GOKiS wydajemy rocznie ponad 300 tys., z czego 90 tys. na bibliotekę, a 224 na ośrodek. To mniej niż mamy na inwestycje, na drogi. To jest chore. Jesteśmy tu po to, żeby robić coś dla ludzi. A żeby pozyskiwać pieniądze na drogi, trzeba mieć swój wkład. Skąd go weźmiemy? – ocenił Witold Krasnodębski. (…)”

Link do artykułu: artykuł

A jakie jest Wasze zdanie?

Mnie w tej sprawie dziwi  tryb i sposób złożenia tego wniosku – na sesji, do radnych. Słusznie bowiem zwrócono na sesji uwagę na fakt, że wnioski do projektu budżetu składa się do wójta, bo to jedynie w kompetencjach wójta leży opracowanie projektu budżetu. Radni mają prawo do zaakceptowania (lub nie) przedłożonego przez wójta projektu. Ale nie mogą z własnej inicjatywy (lub z inicjatywy kierownika jednostki organizacyjnej gminy) wprowadzać  zmian do przedstawionego przez wójta projektu.