kielpiniak.pl

Ptasia stołówka

Tomek poruszył bardzo aktualny i ważny w czasie zimy problem dokarmiania ptaków.

Ptakom jest trudno zdobyć pożywienie zimą.

A jeśli spadnie duży śnieg, będzie im jeszcze trudniej.

Dlatego dokarmiając ptaki, pomagamy im przetrwać zimę.

Pamiętajmy jednak, że decyzja o  dokarmianiu ptaków musi być przemyślana, bo to ogromna odpowiedzialność. Ptaki przyzwyczajają się do miejsc, w których znajdują pożywienie i jeśli przestaniemy wysypywać im pożywienie, mogą nawet zginąć z głodu.

Przyznaję, że  dokarmiam ptaki. Codziennie, bo żarłoki z nich straszne a i bardzo dużo tych żarłoków jest. Do mojego karmnika (czy raczej karmników, bo mam ich obecnie trzy) przylatują głównie sikorki (bogatki i modraszki), dzwońce i mazurki . Przylatują na posiłek także kosy i dzikie gołębie, które „sprzątają” ziarna, które upadają na ziemię. Kosom wykładam na ziemię jabłka, to ich przysmak.

W ubiegłym roku stołowały się u mnie także zięby jer oraz kwiczoły. Myślę, że już niedługo zawitają w moje strony.

Dokarmianie ptaków sprawia mi satysfakcję, a ich obserowanie – ogromną frajdę.

Pewnej styczniowej soboty minionego roku po prostu nie byłam w stanie oderwać się od obserwacji ptaków przy karmniku.

Bo co tam się działo!  Gwar, świerkot, ciągły ruch, furkot ptasich skrzydeł….

Ptaków było tak dużo, że utworzyła się swoista ptasia  „kolejka” do karmnika.

Zresztą – zobaczcie sami.:)

 

z3

z4

z5

z6

z7

z8

z9

z10

z11

z12

z1

z2